krytykakultury at ownlog '06

Rozbity dzban, Rozbity Kleist.


Link 23.06.2011 :: 01:46 Komentuj (0)


Kampania reklamowa na miarę megaprodukcji, chwytliwy tekst promocyjny, wielkie nadzieje i potworne rozczarowanie. Kilka zdań o jednej z najbardziej wyczekiwanych premier kończącego się sezonu teatralnego w Poznaniu.


1. 'dramat surowy' nie oznacza 'dramat lapidarny'.


Przykro pisać tak ostre słowa pod adresem teatru, który przez wiele lat dostarczał swoim widzom ogromnych wzruszeń i zachwytów. Wystarczy wspomnieć świetną inscenizację 'Burzy' [reż. J. Wiśniewski], czy monodram 'Auteczko', wykonywany i wyreżyserowany przez A. Machalicę. Dzisiejszy wieczór okazał się być całkowitym przeciwieństwem wszystkiego, co piękne i mądre, miało kiedykolwiek miejsce w Teatrze Nowym. 

Dramat surowy, niefinezyjny w warstwie języka, czy mnogości nawiązań nie musi być przecież płytki i prosty. Kleist, pisząc 'Rozbity dzban' nie opowiada wcale historyjki miłosnej, czy pełnej gagów powiastki filozoficznej. Zamiast zdać się na wiosłowanie po meandrach fabuły, daje widzowi precyzyjne narzędzie do wykonania rekonesansu w otaczającej go rzeczywistości. W tym punkcie akurat Wiśniewski ma racje: zmienia się tylko czas, a ohyda tkwiąca w człowieku pozostaje taka sama. To był bardzo dobry trop, który skończył się wraz z kropką w tekście promującym spektakl. Widowisko, odbywające się na scenie, okazuje się być jednak uproszczoną teatralną melodyjką-samograjem. Widownia ryczy ze śmiechu przy fantastycznej grze aktorskiej M. Kropielnickiego, który jednak, [posłuszny wizji reżyserskiej?] kreuje raczej postać nieszkodliwej kanalii i ewidentnej ofiary pecha, niż siedliska 'przeklętych obrazów i straszliwego pożądania' [cytując reżysera]. Gdzie jest to drugie dno? Gdzie subtelna przestroga? Współczesna parabaza? Maski były dziś gębami i niestety nie opadły.


2. Matowa czerń & biel.


Dobrze więc, żegnam nadzieję na konteksty, zagadki, szarady intelektualne i wszelkiej maści zagwostki. Pozostaję na płaszczyźnie odbioru bezpośredniego. Nie sięgam do backgroundu kulturowego. Ponoć w prostocie tkwi siła, a więc z pewnością można przeczytać to przedstawienie jako nietypową rozprawę o moralności. Tak też ją czytam. Tyle, że Wiśniewski ukazuje całkowicie skonwencjonalizowany obraz świata-bez szarej strefy. Istnieją tylko dwa obozy: tych uczciwych, dostających początkowo po nosie, ale ostatecznie pokonujących z przytupem zło i tych podłych, którym [i dosłownie i w przenośni] zaczyna zaciskać się pętla na szyi. Istnieją tylko dwa kolory: czarny i biały, a w dodatku oba są matowe. 


3. Niedokończenia.


Wrażeniem, którego jeszcze długo po wyjściu z teatru nie mogłam się pozbyć, było poczucie nienasycenia i niedokończenia. W tym spektaklu tkwi jakaś zagadkowa, wewnętrzna niespójność. Kostiumy z epoki przeciwstawione są jednemu jedynemu efektowi multimedialnemu [cień wiszącego Sędziego Adama], który nie szokuje, ponieważ trwa mgnienie oka, po czym zostaje brutalnie przerwany zapalającymi się na widowni światłami. Większość aktorów gra poprawnie, ale bez serca. Spektakl jest za mało smutny, żeby oddać nastrój swojego literackiego pierwowzoru [!] i za mało dowcipny/wesoły, by móc zostać nazwany 'komedią pełną gębą'. Za mało mroczny, żeby pozwolić widzowi zanurzyć się w bagnie mętnego człowieczeństwa, za mało pogodny, żeby ów widź mógł bez szczypty wewnętrznego niepokoju śmiać się z Sędziego.



Za mało prawdziwy.




Bestia,  Teatr Nowy im. T. Łomnickiego w Poznaniu, Trzecia scena

premiera 17 czerwca 2011

Heinrich von Kleist

przekład:
Zbigniew Krawczykowski
inscenizacja: Janusz Wiśniewski
kostiumy: Agata Uchman
w roli tytułowej:
Mirosław Kropielnicki

w obsadzie:
Janusz Grenda
Paweł Binkowski
Ildefons Stachowiak
Grzegorz Gołaszewski
Wojciech Deneka
Paweł Hadyński
Tadeusz Drzewiecki
Andrzej Lajborek
Aleksander Machalica
Krzysztof Przybyłowicz
Edward Warzecha
Maciej Zabielski
Małgorzata Łodej
Anna Mierzwa
Wiktoria Kulaszewska (PWST Kraków)



Załóż bloga

Archiwum

2020
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2019
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2018
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2017
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec

Kategorie

Linki

Księga gości

Wyślij wiadomość

powered by Ownlog.com & Fotolog.pl